piątek, 13 listopada 2015

Letnie wspominki.

  Za oknem już późna jesień więc ja powspominam lato. Było gorące a wręcz bardzo, a teraz za tym trochę tęsknie. 



 Gdzieś w Polsce. 

 W maju taki był zachód nad naszym morzem. 


 W Wunstorf też było pięknie. 

 Zamek Marienburg / Niemcy 


 Mam nadzieje, że ta nie umrze. 

 Hannover


 Lubań / Dolnośląskie/ Polska

 Dolnośląskie/ Polska 

 Jelenia Góra/ Dolnośląskie/ Polska 

 Podróbka Zakopanego, Karpacz / Dolnośląskie / Polska 

Wejście na Śnieżkę, Karkonosze/ Polska (klik). 

 Teplickie Skały / Czechy (klik)

 Rio de Świebodzino / Lubuskie/ Polska

Sierpniowy  Bałtyk / Zachodniopomorskie / Polska 

 Koszalin / Zachodniopomorksie/ Polska 


 Steinhuder Meer / Niemcy



niedziela, 11 października 2015

Czeskie Skalne Miasto - Teplickie Skały.

   Czeskie Skalne Miasto a dokładnie "Adršpašskoteplické skály"  nie leży jakoś daleko od mojego miasta rodzinnego bo jedyne 40 km ale jakoś nigdy nie było mi tam po drodze. Teraz wszystko nadrabiam. 

  Tego lata odwiedziliśmy Skały Teplickie położone obok miasteczka Teplice nad Metuji. Nasza nawigacja troszeczkę zaszalała gdy okazało się, że jedna z dróg jest zamknięta. Według objazdu musieliśmy przejechać jakieś 20 km więcej przez wioski  ale za to jakie mieliśmy widoki. Droga powrotna nie była taka zły gdyż w ciągu 5 minut znaleźliśmy się na drodze dwupasmowej która ciągła się już do granicy więc nie mam pytań. 

Z racji upalnego Lata w skalnym mieście znaleźliśmy ochłodę co było wielkim plusem. Z racji takiej, że jestem człowiekiem lasu i wędrówek spacer pomiędzy skałami bardzo mi się podobał. Wchodzenie na większe skały po schodach/drabinach jednak aktualnie nie jest atrakcją dla mnie a nawet nie wiem dlaczego .















Teplickie Skalne Miasto/ Sudety / Republika Czeska 
Trasa :  szlak niebieski okrężny 
Czas : 2 - 3 godz. 
Koszt : 70 koron, ewentualnie 14 zł


wtorek, 15 września 2015

Karkonosze.

   Wakacje już minęły a ja jak zwykle jestem jeszcze w lesie, dość ciemnym. W Sierpniu wybraliśmy się w Karkonosze co radowało bardzo moje serce. Akurat dwa tygodnie naszego pobytu w Polsce przypadło na największe upały więc było gorąco, choć to i tak delikatne określenie tego co się działo. Ale jak Lato szaleje, to szleje. 

   Na wstępnie powiem, że 35 stopni to nie jest temperatura optymalna do tego typy wycieczek ale całe szczęście im wyżej tym lepiej. Był to weekend więc tłumy były prawie wszędzie z wyjątkiem odcinak końcowego (mniej obleganego). O zachowaniu ludzi nie będę się tutaj wypowiadać gdyż szkoda mojego pisania a i tak ono nic nie zmieni. 
  Kiedyś z racji  dobrego miejsca zamieszkania bieganie po lasach, górach było dla mnie tak łatwe jak posmarowanie kanapki masłem. Teraz człowiek się rozleniwił co jednak nie jest dobre, no ale co zrobić jak do gór tak daleko ? 




                                                                                                  Droga na i  Słonecznik. 

 Na temat tych "ułożonych" ścieżek też nie będę się wypowiadać.. A bardzo bym chciała. Wiem, że są przeciwnicy jak i zwolennicy i wszyscy oni mają argumenty na obronę swojego zdania no ale.

                                                                          Widok na Wielki Staw (pozdrawiam Panią która myślała, że idzie do Morskiego oka, tak, dobrze czytasz)


        Samotnia, Strzecha, Śnieżka -zdjęcie idealne. 



 Matka Sudetów 1603m.n.p.m

 Nie raz czytałam pod postami komentarze, że fotografuje tylko  miejsca a nie ludzi. A to przecież ludzie tworzą ten świat i niepowtarzalny klimat. Tak,zgadzam się (choć zaczynam w to wątpić)  ale to nie znaczy, że muszą być pokazani na wszystkich zdjęciach, zwłaszcza tych moich. Poza tym do fotografowania ludzi trzeba dojrzeć, ja chyba jeszcze nie jestem na tym etapie. 



 Na szczycie, widok na Dolny Śląsk. 








 Tym którzy panicznie tak jak ja boją się pszczół, os, generalnie wszystkiego co lata nie polecam  latem drogi powrotnej czarnym szlakiem w kierunki czeskiego schroniska Jelenka ;) 



Karkonosze, Sudety, Polska/Czechy 
Trasa :
Karpacz Biały Raj - Świątynia Wang - Polana  - Pielgrzym - Słonecznik - Kocioł Wielkiego Stawu - Śnieżka - Schronisko Jelenka - Krapacz 
Dystans : około 25 km
Czas : Ta akurat kwestia indywidualna. nasz czas to 11 godzin (z domu pod dom) z przerwami na tysiące zdjęć, kilka odpoczynków i z jedną uszkodzoną nogą. 
Bilet jednodniowy  na teren KPN kosztuje 6 zł/os dorosła.