piątek, 6 stycznia 2017

Przeczytam 52 książki w 2016 roku, cz.3

Lipiec- Sierpień - Wrzesień 
40/50

   No w tym okresie się nie popisałam ale wiadomo.. Lato, urlop, długie wieczory kiedy nawet nie wiem jak i gdzie minęły... 



"Kupiona i sprzedana" - Megan Stephens : DOBRA 
Kolejna książka z serii gdzie pojawiają się prawdziwe historie. Młoda nastolatka zakochuje się a potem zostaje sprzedana przez swojego wybranka handlarzowi żywym towarem. Wierzę, że takie coś się dzieje i naprawdę współczuje ludziom którzy przeszli przez takie coś. Ale nie rozumiem, że kiedy mają szanse uciec nie uciekają. I nie tyczy się to tylko tej historii ale też innych. Ale jak same autorki piszą osoby takie jak ja czyli które nie przeżyły takich emocji strachu / lęku /  miłości (bo one myślały że to miłość) nigdy tego nie pojmą. 

"Berlin - Warszawa - Express" - Steffen Möller :DOBRA
Dobra książka tak samo jak druga (nie czytałam w kolejności). Ukazuje co łączy a co dzieli Polaków i Niemców w sferze kulturowej i nie tylko.  Ci którzy tak samo jak ja mieszkają w Niemczech o większość pewnie już wiedzą więc przykłady w książce nie będą dla nich nowością ale humor  Möller warty jest przeczytania tej książki. 

"Okaleczona" - Khady Sylla : DOBRA 
Kolejna prawdziwa historia mrożąca dosłownie krew w żyłach. I tak jestem świadoma, że takie rzeczy dzieją się na świecie nawet tutaj w Europie. Co najdziwniejsze sam rytuał obrzezania nie ma nic wspólnego z religią. Jest wymysłem kulturowym a dokładnie wymysłem mężczyzn. Nie rozumiem tylko dlaczego kobiety który przeszły to same posyłają na te same cierpienia swoje córki. Brawa też dla Francji która po wpuszczeniu emigrantów do swojego kraju nie wiedziała jakie barbarzyńskie "tradycje" praktykują jej nowi obywatele. 

"Kiedy odszedłeś" - Moyes Jojo : DOBRA
Na wstępie powiem, że nie ma jej co porównywać z jej poprzedniczką która stała się bestsellerem bo jest ona o czym zupełnie innym. Są to inne emocje, inne uczucia i inne sytuacji w jakich spotykamy znanych już nam bohaterów. Po przeczytaniu tej książki byłam zawiedziona i pytałam siebie "no i co ,tak się skończyło" . Ale w sumie takie jest życie, normalne, bez fajerwerków i wiecznych uniesień. 

"Zanim się pojawiłeś" - Moyes Jojo : BARDZO DOBRA 
Tak to ta książka przy której prawie każdy płakał  a film wraz ze wspaniałą ścieżką  dźwiękową stał się hitem kobiet 2016 roku (chociaż żadne ranking nie ukazuje go jako najlepszego filmu roku nawet nie jest w pierwszej 10). 
Ona prosta dziewczyna z małego miasteczka szukająca pracy, on przystojny milioner tyle że sparaliżowany. Historia miłosna dekady bez happy endu. 
Dodam też kilka groszy od siebie. W życiu nie jest jak w książce. Wiem, mam znajomych gdzie jedna osoba jest niepełnosprawna. Nie jest kolorowo. Może i są wczasy na plaży ale żeby do tej plaży dojechać trzeba się nieźle napracować "zespołowo". Każdy dzień to walka o zdrowie, o siły psychiczne jak i fizyczne  dla jednej i drugiej strony. To utrudnienia w najprostszych codziennych czynnościach. Dobrze, ktoś napisał (już tutaj mówię o filmie bo zrobili z niego love story gdzie w książce jednak ta trudna codzienność była bardziej pokazana), że kobiety naoglądają się filmu a potem spotkają takiego niepełnosprawnego i szok - on nie jest ani przystojny, ani zabawny ani bogaty. Popatrzą uśmiechną bo nie będą wiedziały co mają powiedzieć się i pójdą dalej do swojego normalnego życia. Nie mówię tutaj o wszystkich kobietach ale chyba rozumiecie mój zamysł. 
Co nie zmienia faktu, że jest to bardzo dobra książka poruszająca dość odważny temat. 

"Czuły punkt" - Dominika van Eijkelenborg : BARDZO DOBRA
Książka petarda ! W sumie kupowałam kota w worku i nie żałuję. Moja tematyka. Tak ja lubię czytać o porwanych kobietach które potem zakochują się w swoich nie wiem "oprawcach"? Dlatego też bardzo podobała mi się "Uprowadzona" Lucy Christopher (nie mylić z filmem ). Oczywiście ja wiem, że takie relacje nie są zdrowe a wręcz chore  a taki stan psychiczny nazywa się syndrom sztokholmski ale no - taki fetysz :) 

"Dla Ciebie wszystko" - Nicholas Sparks : PRZECIĘTNA 
Ona z dobrego domu, on dobry chłopak ze złej rodziny eh... Niby ładna historia, niby dobrze opisana i niby to Sparks a jednak coś mi brakuje w tej książce. Nie wiem, może dlatego złe mam o niej zdanie gdyż przed przeczytaniem wiedziałam jak się zakończy (dzięki zwiastuny na yt ^^) . Ale jeżeli nie wiecie jak się skończyła a lubicie ckliwe historie Sparksa to na pewno jest dla was :) 

wtorek, 13 grudnia 2016

Brocken #2

   W Październiku wybraliśmy się na Brocken w Harzu. Cały dzień padało z wyjątkiem powrotu. Ciuchy z Decatlonu nie przemokły więc po co przepłacać. Wtedy mówiłam "wracajmy do domu" teraz mówię "wracajmy tam". Zdjęcia z Harzu sprzed dwóch lat ( klik). Wtedy to nawet w Listopadzie był upał. 








wtorek, 6 grudnia 2016

Mix telefoniczny.

Czerwiec / Lipiec / Sierpień / Wrzesień 


Taki widok z okna, Garmisch-Partenkirchen, Niemcy  / Gdzieś w Tyrolu, Austria (klik)  / W drodze 

Gdzieś na Bawarii, Niemcy( klik)w  drodze / W drodze / Na lodowcu 


Bawarska architektura x2 / Innsbruck, Austria (klik

Opis zbędny ! 

Tutaj również! 

A gdy miniesz góry świeci Słońce ! / Wąwóz Partnachklamm (klik) / Palma za euro (umarła)


Śniadanie mistrzyń / Centrum dowodzenia / Już po tym jak tort spadł na ziemię 

Gdy mówisz dieta, słodycze odpowiadają / 30 tej Pani / Miasto rodzinne - Świebodzice 

Świdnica / Dolnośląskie / Polska 

Na lato mrożona / Sklane Miasto, Czechy (klik) / A4 to niby autostrada 

Starocie / okolice Mielna / Kawusia ze Szwagierką 

Z drugą Szwagierką pijemy wino / Okolice Dźwirzyna 

Na urlopie można / Okolice Mielna / Okolice Łazów (klik)

Selfie żaba / Selfie / Moja kuchnia już czeka na mnie w Ikea

Lato / Więcej lata  / Gdzieś nad Morzem Północnym (klik)

Selfie na Zachodzie / Morze Północne / Wszystkie dla mnie 

Dziecko się cieszy / Steinhude, Niemcy x 2 

Gdy masz ziomków u dentysty / Hannover, Niemcy / Jesień przyszła

piątek, 11 listopada 2016

Letnie wspominki 2016.

   Tegoroczne lato nie było upalne jak te które mieliśmy okazję przeżywać rok temu. Ba rok temu przez 14 dni urlopu ani razu temperatura nie spadła poniżej 28 stopni w ciągu dnia. W tym roku był cud, że te 28 kresek na termometrze się pojawiło. Ale oczywiście i tak było miło. 


Eibsee/ Bawaria / Niemcy 

Garmisch- Partenkirchen / Bawaria / Niemcy 

Gdzieś w Bawarii (klik)

Gdzieś w Tyrolu, Austria. 

Innsbruck/ Tyrol / Austria (klik)

Murnau am Staffelsee/ Bawaria / Niemcy 

Gdzieś w Tyrolu (klik)


Podziemne Miasto "Osówka", kompleks Riese , Sierpnica- Głuszyca/ Dolnośląskie/ Polska

Strzegom/ Dolnośląskie/ Polska

Wrocław/ Dolnośląskie / Polska (klik)

Adršpach Sklane Miasto / Czechy  (klik)

Koszalin / Zachodniopomorskie / Polska 

Nad Bałtykiem / Zachodniopomorskie / Polska (klik)



Zawsze mnie to zachwyca, obiecuję to już ostatnie zdjęcia. Koszalin. 


Gdzieś nad Morzem Północnym/ Niemcy  (klik).

piątek, 28 października 2016

Morze Północne.

   Dali jeden dzień wolnego to pojechaliśmy nad Morze Północne którego największą atrakcją jest to... że go nie ma. Witam nad Morzem Wattowym :)




Odpływ właśnie się zaczynał. 

Cuxhaven / Niemcy 


Oczywiście będąc dopiero na miejscu doczytałam, że można przejść spokojnie 11 km po dnie morza podczas odpływu i dojść do wyspy Neuwerk. Szlak wyznaczają gałęzie wychodzące z dna. Po drodze znajdują się wieżyczki ratunkowe dla tych których zastał by przypływ aczkolwiek lepiej nie stanąć mu na drodze. Drogę powrotną możemy (musimy) przepłynąć statkiem. Atrakcja do zaliczenia na następny raz.