Wiosna, 2013 rok, analog, Wunstorf.
sobota, 19 kwietnia 2014
poniedziałek, 24 marca 2014
Celle.
W drugi wolny weekend w marcu wybraliśmy się do Celle. Miasteczko jak miasteczko, znalazło się na liście "tych pięknych w Niemczech których jest wiele".
A teraz tydzień bez języka niemieckiego.
Nowy Ratusz.
I już lubię to miasteczko. A no i jak by co - są ludzie na zdjęciach ;)
Jedno z tych niewielu zdań które jeszcze pamiętam z łaciny.
Na Kwidzyn.
A teraz tydzień bez języka niemieckiego.
wtorek, 4 marca 2014
Hildesheim.
W zeszły weekend...
Miasto jakich wiele w Niemczech. Centrum z tymi samymi sklepami, Stare Miasto - takie jakie lubię i pogoda nie zimowa.
poniedziałek, 17 lutego 2014
Za oknem.
Minął rok od chwili w której pierwszy raz zobaczyłam swoje obecne mieszkanie. W ubiegłym roku czasem łapałam za aparat i razem z nim zapamiętywałam co jest za oknem. No ok, ten drugi budynek za okna widzę codzienne ; )
środa, 29 stycznia 2014
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Grudzień - mix telefoniczny.
Obdarowuję ukochanego / Samojebka / Tyle widać ale fakt faktem dnia następnego było jeszcze gorzej
Jeżeli w pracy dają słodycze co znaczy, że to dobra praca / Nastrojowo / Zestaw zimowy
Wydałam tylko kilka euro ale oko i tak cieszy / Przyjaciel od dwóch lat / Kupowanie prezentów dla siebie - faworyt? Peeling o zapachu jabłka i cynamonu, coś wspaniałego
Efekt nudy ale na innym blogu też widziałam takie zdjęcie więc nie jestem sama / Weihnachstmarkt Wunstorf / Nastrojowo
W tym roku kartki były piękne / Ozdobnie / Tradycyjnie
Weihnachstmarkt Hannover
Łańcuchy w tym roku składają się z tego / Piękna kartka dzisiaj doszła / Pierwsza "na swoim"
I trochę moich słów na końcu. Pogoda wcale nie mówi nam o tym, że jutro już 24 Grudnia. Raczej chce nam wmówić, że to Marzec do nas zawitał. No a pewnie wszyscy pamiętają, że rok temu koszyczki Wielkanocne święciliśmy wraz ze śniegiem. Widać teraz już go dla nas zabrakło. Pamiętam już kilka świąt bez śniegu ale oczywiście te z śniegiem były bardziej nastrojowe. Ale w sumie gdzieś indziej na świecie ludzie zawsze witają Nowy Rok w bikini na plaży więc to chyba kwestia przyzwyczajenia. A śnieg jest po prostu dodatkiem jak i inne rzeczy - przecież w Święta liczy się coś innego.
Jest to moje pierwsze Boże Narodzenie daleko od domu (Wielkanoc już taka była dwa razy) i jest mi trochę źle, że nie jestem w domu rodzinnym ale widać za bycie dorosłym trzeba płacić wielką cenę. Gdy inni będą smacznie spali ja będę codziennie wstawała około godz 6 30 i maszerowała do pracy a dokładnie to pedałowała.
Są to też moje pierwsze Święta z lubym. Zawsze byliśmy w swoich stronach a teraz sami tworzymy dom. Będą tradycyjne potrawy w porcjach wystarczających dla dwóch osób.
Drodzy czytelnicy !
Życzę Wam aby wszystko układało się po waszej myśli. Abyście czuli, że w życiu robicie to co naprawdę sprawia Wam radość i satysfakcję. Rozwijajcie pasje i zainteresowania bo dzięki temu rozwijacie sami siebie. Radzę Wam nie odkładać niczego ani nikogo na później. Jeśli chcecie z kimś porozmawiać zróbcie to w danej chwili bo ludzie potrafią odejść w najmniej oczekiwanym momencie.
Niezapomnianych Świąt !
Wiary!
Autorka.
niedziela, 1 grudnia 2013
Październik/ Listopad - mix telefoniczny.
Rowerowo / Jesień w Wunstorf / Pierwsza samojebka
Z bratową / Koszaliński las / Nowiutkie
Koszaliński / Uniwersytet Hannnover / 16 km od domu się popsuło
Najpiękniejsza część Hannoveru więcej tutaj Linder- Nord
Jest i on! / Smakowo / Rocznicowo
Cieszę się, że pochodzę z miejsca gdzie zaczynają się Sudety ! Gdzieś pomiędzy Świdnicą a Wałbrzychem chyba Witoszów. Bo gór mi ciągle mało.
Powrót do domu, widok z okna / Lokalny patriotyzm / Obok domu
Wałbrzych City / Saga / Szczawno Zdrój
Słodko / Słodko / Słodziej ;)
Ostatni przed opadami wschód Słońca widziany jadąc do pracy / Milka wszędzie / Tyle zabawy !!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


















