poniedziałek, 5 listopada 2012

Jesienna codzienność.

Codzienność. 

Każdy ma jakąś codzienność. Moja mija mi z dziećmi nie moimi rzecz jasna,  z ukochaną osobą na obczyźnie.W mieście które nie jest najwspanialszym.  Pogoda jak na Październik dość dziwna. Jeden weekend Słońce grzeje tak mocno iż wychodzę w domu w krótkich spodenkach a na drugi mamy minusową temperaturę i jedna para rękawiczek to za mało. 
Oczywiście Jesień ma swoje uroki. Ale tylko wtedy gdy nie pada a na drzewach są jeszcze liście. Kilka zdjęć z okolicy. 



Narzekam na Bielefeld za każdym razem. Że niby duże miasto a nic ciekawego, że brudno, że mało atrakcji że bla bla bla.  Ale czasem zdarza mi się pomyśleć "niektóre miejsca są nawet ciekawe". I są to miejsca codzienności właśnie. 
  

Nowa miłość. 


Dr. Oetker schowany w liściach. 


Centralny punkt widokowy. Może kiedyś za nim zatęsknię. 


Ej, zima idzie. 


Gdybym policzyłam ile razy w tygodniu przechodzę tą ścieżką z dzieciakami wyszła by spora liczba. Znam jej wszystkie oblicza, poprzez deszcz, wichury aż do upału. 



To telefon komórkowy potrafi zrobić takie zdjęcia? :)



 Bo tutaj też jest coś co można zobaczyć ;)


Schloß Holte




Karuzela znana na pamięć. 

Hannover

Ogólnie to miał powstać osobny post o Hannoverze. Miał ale nie powstał. Bo było tak zimno iż rąk nie chciało wyciągać mi się z kieszeni. Ale z racji takowej iż podobno mam mieszkać w okolicach Hannoveru - kiedyś powstanie post zdjęciowy.


Tzw "centrum".


A oto mój cel. Ogólnie tego dnia miałam tylko odwiedzić to miejsce. Naczytałam się na blogach prowadzonych przez au pair jakie to miejsce wspaniale i tanie. Szczerze? Ocena moja 6/10. 
70% rzeczy nie założyłam bym nawet wtedy jak by mi za to zapłacili. Dodatki raczej tandetne coś pokroju innych tureckich sklepów w Niemczech. Ceny, przystępne. Ale akurat to co mi się podobało było dość drogie. Chociaż żałuję iż nie kupiłam sobie kurtki. Tej kurtki o której śnię po nocach. Bo jednak 35 euro to nie tak dużo za nią. No cóż, chytry traci dwa razy. 
Szukałam portfela. O tak, znalazłam taki wymarzony, dobra kolorystyka, wielkość, otwieram a tam.. Bark miejsca na zdjęcia i drobne pieniążki. Nie mam portfela. 
Cztery piętra sklepu. Trzy dla kobiet a podziemia podzielone  przez Panów i dzieci. 
Optymalny czas na odwiedziny Około 9 15. Po 10ej już jest tłok. 11 - katastrofa..

Zakupiłam gumki do włosów, sztuk 40. Spokojnie za 2 miesiące powiem iż nie mam żadnej. Bo wiadomo, gumki i wsuwki się rozpływają. Pasek i skarpetki podobno świąteczne. 


Wunstorf




76 komentarzy:

  1. na Twoich zdjęciach jesień nie jest straszna:)
    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia bardzo urokliwe :P
    Jeśli miałabyś chwilkę czasu to zajrzyj na naszego bloga :) http://lemarmollade.blogspot.com

    Naprawdę, bardzo nam na tym zależy :)
    pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój adres e-mail jest napisany po prawej na pasku u mnie na blogu. ;)
    wandagrudzien@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia ! Baaardzo mi się podobają ; ))

    OdpowiedzUsuń
  5. Liście - muszę zrobić zielnik. ;c

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne zdjęcia ;)
    wsuwki i gumki zawsze dostają nóg i uciekają od nas :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad. Świetne zdjęcia, a jesień widzę nie taka zła jest piękna.
    Pozdrawiam. Mania, mania1269.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne zdjęcia - nie mogę wprost się na patrzeć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś odważną dziewczyną? Skłonną na zmiany w swoim życiu ?:) Jeśli tak, daj znać. Bardzo chętnie zajęłabym się Twoimi włosami, jeśli nie jesteś z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetne miejsca, oszałamiające plenery i dobrze uchwycona przyroda. Pozdrawiam moją imienniczkę ;) P.S. Niedługo więcej miejsc z Poznania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia urokliwe... też narzekałem na swoje miejsce zamieszkania, ale kiedy zacząłem chodzić z kijami odkryłem piękne miejsca... czyżby już zakupy świąteczne...

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, we Francji jest piwo. Tambylcy próbowali nas spić namawiając do zamówienia najmocniejszego (6,5%)...

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle na dużą ilość zdjęć można u Ciebie liczyć!

    OdpowiedzUsuń
  14. urocze zdjęcia z parku, ale mój piesiu by tam szalał ;) Ja uwielbiam Gross Garten w Dreźnie :) pełno wiewiórek!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo, że trochę narzekasz na miejsca w których przyszło ci zyć, to robisz niesamowite zdjęcia wydobywając urode tych okolic! przepiekne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę świetne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi! Im fran, a spanish male fashion blogger. Maybe you like my style and want to follow me

    www.http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/11/rock-and-skull.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Te fotografie, przenoszą nas do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I tego należy się trzymać. Szukajmy miejsc, które są ciekawe i piękne zarazem. A Twoje fotograficzne oko świetnie to potrafi wychwycić ! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna jesień tam u Ciebie!!! Bardzo fajny post, super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowne zdjęcia! aż chciałby się tam pojechać!

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jechalam po brytyjskich prajmarkach,ze syf kila etc,ale mimo wszystko dla osobnicy bez zasobnego portfela jest to istny skarpetkowo-majtkowy raj;) (choc po lepsze jakosciowo egzemplarze latam do tkmaxxa!)a Twoje miasto nie jest zle:)

    OdpowiedzUsuń
  23. o tak pogoda dopisała :) piekne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  24. jak zwykle genialne zdjęcia! i tak jesienno-klimatyczne. ja na przykład co drugi dzień mam doła w jesień, ale mimo to ją lubię :D i dzisiaj - tak mroźnie i tak słonecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetne zdjęcia:D
    obserwuje i licze na rewanz jezeli mozna:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ooo mieszkasz w Niemczech ? :)

    A więc robie zdjęcia telefonem .. niestety, sony ericsson xperia neo v

    OdpowiedzUsuń
  27. jak ja lubię twoje zdjęcia! są genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ładne zdjęcia :) lubię oglądać takie "relacje" :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawe zdjęcia:) mają klimat!

    OdpowiedzUsuń
  30. jej..jakie piękne zdjęcia*.* Pięknie tam masz;d a ta alejka...mmm..cudna zwłaszcza te liście dodają jej uroku;d
    www.grito-fuerte.blogspot.com + u mnie 10 rozdział;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne zdjęcia!!
    Obserwujemy? :>

    OdpowiedzUsuń
  32. WOW piękne zdjęcia po prostu. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne zdjęcia, widać że robione z sercem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. takie klimatyczne zdjecia to ja lubię :****

    OdpowiedzUsuń
  35. aż mi się włączyła ochota na podróże i zwiedzanie

    OdpowiedzUsuń
  36. Kwestia podejścia nowe miejsce okaże się fajniejsze jak spojrzysz na nie łaskawszym okiem:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. zdjęcia zrobiłaś tak piękne, że nawet przez ułamek sekundy nie pomyślałam, że to miejsce na fotografiach może być brudne albo brzydkie

    OdpowiedzUsuń
  38. Zawsze chciałam mieszkać w Hannover i szczerze powiedziawszy nie wiem dlaczego. :D

    OdpowiedzUsuń
  39. A prawda, prawda! Nagle stwierdziłam, że bloga zabiję -- popisałam, popisałam -- i nagle stwierdziłam, że go jednak oszczędzę. Za fajnie tu jest :)

    OdpowiedzUsuń
  40. booskie zdjęcia :D
    aaa i odpowiedź na twoje pytanie: Mieszkam w Polsce, na granicy Polsko-niemieckiej.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszędzie tak ślicznie, zazdroszczę :C

    OdpowiedzUsuń
  42. świetne zdjęcia! :)
    fajne, że dodajesz więcej zdjęć, niż piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  43. fajne zdjęcia i notka ;> aż przyjemnie się czytało :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej Kochana!
    Zostałaś nominowana u mnie do Liebster Award!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo przyjemne i urocze miejsca! A jeżeli chodzi o pogodę, tutaj w Danii jest prawie identycznie. Na zmianę, deszcz, Słońce, ciepło, zimno ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. fajne fotki, a dzieciaczki w kaskach = urocze! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fenomenalne zdjęcia! : ) ; )

    OdpowiedzUsuń
  48. Nominuję cię do zabawy http://www.agabolen.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  49. Śliczne zdjęcia ;)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. super zdjęcia i nowa szata graficzna, prawda?;) pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  51. kurczę , ale świetny blog :)
    z pewnością będę tutaj zaglądała częściej :)
    pozdrawiam i dodaję do obserwowanych ! :*

    OdpowiedzUsuń
  52. w sumie to nie ale zazwyczaj jeszcze do tego jakis banan dochodzi czy tosty. Z reszta mleko mi szkodzi, takie platki jem tylko raz na jakis czas dla przyjemnosci - bo sa pyszne. Co do zdjec dziekuje :)

    bardzo podoba mi sie najnowszy post! cudowny, genialny! Marzenia zawsze przeciez mozna spelniac razem albo zmodyfikowac swoje tak zeby pasowaly i do drugiej strony :)

    zdjecia sa super!

    OdpowiedzUsuń
  53. Gumisie czy wyzej wspomniana Madelaine to rowniez bajki mojego dziecinstwa, z reszta podobnie jak Krecik, Smerfy i wiele wiele innych. Postanowilam w tym poscie napsiac tylko o filmach dla dzieci ( Disney ale wymienilam tez bajki z innych wytworni - np Anastazja to 20th century) bo gdybym miala wymienic wszystkie bajki ktore ogladalam to ten post nie mialby konca

    Ja jakos pocahontas nie lubilam wlasnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  54. Najnowszy post powalił mnie na kolana. Dziękuję Ci za niego. Trzymaj się ciepło :*

    OdpowiedzUsuń