piątek, 19 listopada 2010
sobota, 6 listopada 2010
Brakuje mi.
Brakuje mi gór. Ich uroku, spokoju.. Już dawno nie byłam na żadnym szlaku. Wiem, że jest rok szkolny i to ten ostatni dlatego też nie mem czasu bo musze się uczyć - ale szczerze - trudno mi się z tym pogodzić. Mam ogromną nadzieje iż w czasie przerwy świątecznej wyjade w Karkonosze.
I dla tych którzy nie rozróżniają. Pasję ma sie jedną przez całe zycie zazwyczaj a zainteresowań można mieć kilka i często mogą się nam zainteresowania zmieniać. Moją pasją są góry.
I dla tych którzy nie rozróżniają. Pasję ma sie jedną przez całe zycie zazwyczaj a zainteresowań można mieć kilka i często mogą się nam zainteresowania zmieniać. Moją pasją są góry.
niedziela, 29 sierpnia 2010
Kończą się kolejne wakacje i zauważyłam, że mało kiedy tutaj pisze. Nie, nie tak miało to wyglądać i bardzo Was za to przepraszam. Jednakże niestety wiem, że z nowym rokiem szkolnym będzie mi coraz trudniej tu zaglądać. Powodem będzie nadmiar obowiązków a przede wszystkim (spóźniona o rok^^) matura. Fakt, że za 8 miesięcy usiądę w ławce sam na sam z arkuszem egzaminacyjnym i sprawdzę swoją wiedzę z zakresu matematyki i angielskiego mnie przeraża. Aktualnie postaram się jak najlepiej się do matury przygotować i zdać ją na jakimś dobrym poziomie. Jak mi poszło dowiedzie się w czerwcu. A na razie zapraszam Was do przesłuchania tego :
http://hexiaa.wrzuta.pl/audio/59j3lc7odoF/green_day_-_holiday
Jeżeli znajdziecie w moich notkach jakieś błedy ortograficzne oraz stylistyczne to piszcie.
http://hexiaa.wrzuta.pl/audio/59j3lc7odoF/green_day_-_holiday
Jeżeli znajdziecie w moich notkach jakieś błedy ortograficzne oraz stylistyczne to piszcie.
poniedziałek, 21 czerwca 2010
A może jednak.
Zbliża się czas w którym będę musiała podjąć jedną z ważniejszych decyzji dotyczących mojego życia. Choć w końcowym rozrachunku ta decyzja i tak zrani któreś z nas.
poniedziałek, 15 marca 2010
Kreatywni.
"Wczoraj we Wrocławiu odbyły się Eliminacje Regionalne konkursu Odyseja Umysłu. Ponad 400 osób w 63 drużynach rywalizowała o prawo występu w Finale Ogólnopolskim konkursu, który odbędzie się za dwa tygodnie w gdańskiej Filharmonii Bałtyckiej. W tym roku Odyseusze rozwiązują pięć problemów długoterminowych : Podróże w naturze (konstruowanie oryginalnego pojazdu z przyczepą kempingową, która wyruszy w podróż), Latanie jest w planie (wykonanie szeregu pojazdów latających ), Znalezisko mówi wszystko (pomysł na odkrycie kreatywnych znalezisk archeologicznych), Nada się kolumnada (budowla kilkunastogramowej konstrukcji z drzewa balsa która utrzyma jak największy ciężar), i Jedzenie na scenie (zaprezentowanie dowcipnej historii, gdzie bohaterowie są produktami spożywczymi). Ponadto, jak co roku drużyny sprawdzają swoje umiejętności w problemach spontanicznych, które do ostatniego momentu są w ścisłej tajemnicy" G.G. Więcej o samym konkursie na www.odyseja.org.Drużyna mojego wspaniałego LO w składzie Michał, Magda, Monika, Patryk, Rafał, Łukasz i ja została Mistrzami Dolnego Śląska w V problemie długoterminowym "Jedzenie na scenie " III kategori wiekowej. I skromnie mówiąc- nasze przedstawienie poruszyło sędziów. Dlatego też chce Wam powiedzieć- pamiętajcie - kreatywności jest w KAŻDYM z nas więc nie bójcie się MARZYĆ, MYŚLEĆ i TWORZYĆ. Mówiła Marta- konkursowy Pan Cor Flakes :D
PS. Do-zo-ba-cze-nia - w - G d a ń s k u :]
PS. Do-zo-ba-cze-nia - w - G d a ń s k u :]
wtorek, 9 lutego 2010
środa, 23 grudnia 2009
niedziela, 6 września 2009
Modlitwa końca mojego wieku.
"Ty, który śmieszne kawki nauczyłeś latać. Ty, który jesteś z tego i nie z tego świata. Uchowaj dzisi od nienawiści: moje serce, moje oczy, moje myśli. Ty, który stworzyłeś jaśminu gałązkę. Ty, który orzech włoski zawiązujesz w piastkę. Zachowaj dziś od nienawiści: moje serce, moje oczy, moje myśli. Ty, który ciepłym słońcem napełniasz mieszkania. Ty, który dałeś nam trudne przykazania. Uratuj dzisi od nienawiści: moje serce, moje oczy, moje myśli. Ty, który kaczeńce wymyśliłeś dla nas. A żaby nauczyłeś nocnego kumkania. Odwróc dziś - proszę - od nienawiści. Ty, który do morza prowadzisz swe rzeki. Ty, którym zmęczone zamykasz powieki. Nachyl dziś - proszę - w stronę miłości: moje serce, moje oczy i moje myśli."
I ja jeszcze tylko powiem. To były dobre wakacje.
I ja jeszcze tylko powiem. To były dobre wakacje.
poniedziałek, 16 lutego 2009
Otwórz oczy !
Zamknij oczy i spróbuj wyobrazić sobie, jak wielki jest nasz świat i jak wielu ludzi na nim żyje. Pomyśl o wszystkich kulturach otaczających swym bogactwem Ziemię, pomyśl o ludziach zamieszkujących różne kraje, o milionach krajobrazów, narodowych zwyczajach, przekonań, religii, różnorodnych potraw, a nawet sposobach uśmiechu. Spróbuj wyobrazić sobie jedno wielkie zdjęcie naszego świata- jakby ono wyglądało? Czy uważasz, że wiesz o swoich braciach tyle, by obraz ten był pełny?
Podobno świat staje się jedną globalną wioską, a my, jego mieszkańcami, jesteśmy jedną wielką rodziną...
W Dniu Myśli Braterskiej spróbuj pomyśleć, że miejsce Twojego życia nie kończy się ani na granicy miasta czy wioski, w której mieszkasz, ani na granicy naszego państwa czy kontynentu. Jednym ratunkiem dla pokoju, który okazuje się z dnia na dzień coraz bardziej kruchym, jest przyjaźń między młodymi ludźmi, którzy mogą zaakceptować swą inność, wzajemna tolerancja dla różnych narodowości, ras i wyznania, zrozumienia, że to nie Ziemia jest dla nas, ale my dla Niej i bez ludzi ta kolorowa kula dalej będzie wirować w kosmosie, którego nie ogarneliśmy żadną miarą.
22 lutego to dla skautów i skautek z całego świata dzień bardzo ważny- pełen starej tradycji, myśli o przyjaciołach ze wszystkich krajów na Ziemi. Nie zapomnij o tych, których nie znasz, bo mimo dzielących Was tysięcy kilometrów i brak wspólnego języka, masz przyszłość jest wspólna i zależy od nas wszystkich...! Otwórz oczy!
Druhny i Druhowie wszystkie dobrego.
* tekst powstał dla potrzeb kroniki 3 ŚDH-ek "Bądź Gotów", 22 lutego 2008 roku.
Podobno świat staje się jedną globalną wioską, a my, jego mieszkańcami, jesteśmy jedną wielką rodziną...
W Dniu Myśli Braterskiej spróbuj pomyśleć, że miejsce Twojego życia nie kończy się ani na granicy miasta czy wioski, w której mieszkasz, ani na granicy naszego państwa czy kontynentu. Jednym ratunkiem dla pokoju, który okazuje się z dnia na dzień coraz bardziej kruchym, jest przyjaźń między młodymi ludźmi, którzy mogą zaakceptować swą inność, wzajemna tolerancja dla różnych narodowości, ras i wyznania, zrozumienia, że to nie Ziemia jest dla nas, ale my dla Niej i bez ludzi ta kolorowa kula dalej będzie wirować w kosmosie, którego nie ogarneliśmy żadną miarą.
22 lutego to dla skautów i skautek z całego świata dzień bardzo ważny- pełen starej tradycji, myśli o przyjaciołach ze wszystkich krajów na Ziemi. Nie zapomnij o tych, których nie znasz, bo mimo dzielących Was tysięcy kilometrów i brak wspólnego języka, masz przyszłość jest wspólna i zależy od nas wszystkich...! Otwórz oczy!
Druhny i Druhowie wszystkie dobrego.
* tekst powstał dla potrzeb kroniki 3 ŚDH-ek "Bądź Gotów", 22 lutego 2008 roku.
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Szczęście...
"TO CZŁOWIEK CZŁOWIEKOWI NAJBARDZIEJ POTRZEBNY JEST DO SZCZĘŚCIA..."
W moim życiu nie może zabraknąć chęci doświadczenia uczucia, które przez wielu określane jest mianem najważniejszego. Stanu pod wpływem którego wielu pisarzy osiągnęło swoje literackie zwycięstwa. Bo zakochany jest największym poetą...
Zamętu w głowie czy sercu, który w najgorszym wypadku spowodował czyjąś śmierć- psychiczną czy fizyczna. Niekontrolowanych spojrzeń, ucieczek w świat wobraźni, oczekiwania na sny które mogą spełnić największe, choć wirtualne marzenia... Te wszystkie i wiele innych zachować niesie ze sobą tylko jedno uczucie- MIŁOŚĆ. Bo w końcu istniejemy na tyle, na ile kochamy-to właśnie jest miarą naszego istnienia...
Kochany dziękuję za to że jesteś ;*
Witam, jestem Marta ;]
W moim życiu nie może zabraknąć chęci doświadczenia uczucia, które przez wielu określane jest mianem najważniejszego. Stanu pod wpływem którego wielu pisarzy osiągnęło swoje literackie zwycięstwa. Bo zakochany jest największym poetą...
Zamętu w głowie czy sercu, który w najgorszym wypadku spowodował czyjąś śmierć- psychiczną czy fizyczna. Niekontrolowanych spojrzeń, ucieczek w świat wobraźni, oczekiwania na sny które mogą spełnić największe, choć wirtualne marzenia... Te wszystkie i wiele innych zachować niesie ze sobą tylko jedno uczucie- MIŁOŚĆ. Bo w końcu istniejemy na tyle, na ile kochamy-to właśnie jest miarą naszego istnienia...
Kochany dziękuję za to że jesteś ;*
Witam, jestem Marta ;]
Subskrybuj:
Posty (Atom)